zapraszamy na:
facebook twitter youtube



Wycieczki Meksyk
Trasa Wycieczki:
Miasto Meksyk, Guadalupe, Xochimilco, Cuernavaca, Cacahuamilpa, Taxco, Acapulco. Hawana, Cienfuegos, Trynidad, Santa Clara, Varadero, Miasto Meksyk.
Trasa Wycieczki:
Miasto Meksyk, Guadalupe, Xochimilco, Cuernavaca, Cacahuamilpa, Taxco, Acapulco. Hawana, Cienfuegos, Trynidad, Santa Clara, Varadero, Miasto Meksyk.
Trasa Wycieczki:
Mexico City, Tepotzotlan, Tula, Tolantongo, Queretaro, San Miguel de Allende, Guanajuato, Patzuaro, Janitzio, Santa Clara del Cobre, Miasto Meksyk, Teotihuacan, Cuernavaka, Taxco, Acapulco, Miasto Meksyk.
Trasa Wycieczki:
Cancun, Chichen Itza, Merida, Uxmal, Campeche, Palenque, Misol Ha, Agua Azul, Chicana, Xpujil, Chetumal, Tulum, Playa del Carmen, Cancun.
Trasa Wycieczki:
Miasto Meksyk, Guadulupe, Teotihuacan, Taxco, Acapulco, Vista Hermosa, Cuernavaca, Puebla, Oaxaca, Monte Alban, Puerto Escondido, Mexico City.
Trasa Wycieczki:
Mexico City, Xochimilco, Sanktuarium Guadalupe, Teotihuacan, Puebla, Cholula, Cacahuamilpa, Taxco, Acapulco, Miasto Meksyk.
Wycieczki Kuba
Wycieczki i Wakacje Kuba: Trasa wycieczki - Hawana z fortem Las Cabanas, Finca Vigia, Dom Ernesta Hemingwaya, Pinar del Rio, Dolina Viniales, Guama, Cienfuegos, Trynidad, Villa Clara, Varadero, Hawana.
Kuba Trasa Wycieczki:
Hawana, Las Cabanas Fort, Finca Vigia, Dom Ernesta Hemingwaya, Dolina Viniales, Pinar del Rio, Santiago de Cuba, Baracoa, Holguin, Cayo Guillermo, Camaguey, Moron, Santa Clara, Sancti Spiritus, Trynidad, Cienfuegos, Varadero.

HERNÁN CORTÉS

Hernan Cortes
Hernán Cortés de Monroy Pizarro Altamirano (znany również jako: Hernando, Fernando lub, w Polsce Ferdynand). Wielki konkwistador i zdobywca Meksyku. Jedni uważają  go za niezastąpionego stratega, błyskotliwego dowódcę i polityka, inni zaś, twierdzą, że był on zwykłym zbrodniarzem, który nie potrafiąc pohamować swej zachłanności brutalnie zniszczył wielką kulturę.

Urodził się najprawdopodobniej około roku 1485, w Medellín, prowincja Badajoz, Estremadura, w dość ubogiej ale szlacheckiej rodzinie. Twardy charakter odziedziczył zapewne po ojcu, który był oficerem hiszpańskiej piechoty. Celem rodziny było dobrze wykształcić młodzieńca, wybrano więc dla niego szanowany zawód prawnika. Kilkunastoletni Hernán przeprowadził się do tętniącej studenckim życiem Salamnki. Zaczął pobierać lekcje łaciny i gramatyki i przez pewien czas studiował na tamtejszym uniwersytecie. Jednak poukładane życie przyszłego prawnika nie satysfakcjonowało żądnego przygód Cortésa, który miał już w głowie zgoła inne plany; zostać żołnierzem i wyjechać do Włoch. Niestety chcieć nie zawsze znaczy móc, i tak ambitnyi uparty Hernán skończył błąkając się po Hiszpanii. Dopiero wyjazd do ówczesnych Indii Zachodnich otworzył mu drzwi do realizacji planów. Po trzech latach spędzonych na wyspie Hispaniola, przeniósł się na Kubę.
Wrodzony spryt i żyłka do interesów sprawiły, że szybko dorobił się dośc znacznego majątku pracując jako notariusz w miejscowości Baracoa. Stał się zamożnym człowiekiem; wykonywał profesje prawnika, był właścicielem połaci ziemi zyskując status encomendero i posiadał stada bydła. Jednak liczne ekscesy w życiu prywatnym sprawiły, że wśród ludzi miał famę hazardzisty i kobieciarza. Pomimo tej niewątpliwie złej opiniii jaką się cieszył, gubernator wyspy, Diego Velázquez de Cuéllar, powierzył mu stanowisko burmistrza  ówczesnej stolicy – Santiago. Najprawdopodobniej także jednym z warunków sprawowania tego urzędu było poślubienie uwiedzionej przez Cortésa hiszpanki Cataliny Suárez. Po pewnym czasie nadeszła kolejna propozycja ze strony Velázqueza dotycząca objęcia dowództwa nad wyprawą do nowoodkrytego państwa Azteków, która, jak wiemy, zapisała imię Hernán Cortés na kartach historii. Przyszły konkwistador zaangażował się w ten projekt nie tylko finansowo, inwestując weń cały swój majątek, ale również emocjonalnie. Tak żarliwa, żeby nie powiedzieć obsesyjna, chęć dowodzenia ekspedycją przeraziły gubernatora Kuby, który postanowił odebrać Cortesowi pałeczkę organizatora i przywódcy wyprawy. Przyszły zdobywca Meksyku nie przejął się jednak rozkazem i , wypowiadając posłuszeństwo przełożonemu, 10 (lub 19) lutego 1519 roku wypłynął ze stolicy. Jak na samowolną wyprawę udało mu sie zebrać okaźną flotę i wielu oddanych mu ludzi. Cortes miał bowiem do dyspozycji 11 okrętów, 100 marynarzy, 500 żołnierzy, kilkuset kubańskich indian oraz 16 koni.

Pierwsze kroki ludzie Cortésa postawili na wyspie Cozumel skąd wyruszyli do ujścia rzeki Tabasco. Tam, Hiszpanie natknęli się na silny opór kilkunastu tysięcy Indian i doszło do krwawej bitwy. Mimo, że rdzenna ludność posiadała przewagę liczebną i niestrudzonego ducha walki, nie mieli oni szans przeciwko oddziałowi  kawalerii oraz wycelowanej w nich broni palnej. Hiszpanie wyszli z potyczki zwycięsko, a pokonani musieli im dostarczyć jedzenie i 20 młodych kobiet, które zostały ochrzczone i rozdane żołnierzom. Wśród kobiet znalazła sie sławna Malinche ( znana również jako Malintzin lub Doña Marina ), która w krótkim czasie nie tylko została kochanką i osobistą tłumaczką samego Cortesa (znała języki Majów i Azteków), ale także potrafiła mu doskonale doradzić w kwestiach dotyczących zwyczajów Indian, a nawet w sprawach politycznych czy wojskowych.

Podczas kolejnych etapów podboju Cortés zdał sobie sprawę, że wiele indiańskich plemion żywi szczerą urazę do Azteków, którzy doszli do władzy podbijając terytoria w bardzo krwawy i bararzyński sposób. Umożliwiło mu to jednanie sobie sojuszników wśród takich ludów jak na przykład Totonakowie, czy Tlaskalanowie. Drugim czynnikiem, który znacznie ułatwił Cortésowi podbój był wierzący w zabobony aztecki król Moctezuma II, który dowiedziawszy się o wieżach wyłaniających się z wody z białym przywódcą na czele, od razu skojarzył Hiszpana z bogiem Quezalcoatlem, który to właśnie, według legendy,  miał powrócić wyłaniając się z fal. Ogarnięty więc strachem aztecki król zamiast zaatakować Hernána, używając do tego świetnie wyszkolonej i bezwzględnej armii, wysłał do niego poselstwo wraz z darami w postaci złota, klejnotów i kobiet.

Świadomy okoliczności i pewny siebie Hernán założył pierwsze europejskie miasto Villa Rica de la Vera Cruz, powiadomił o tym cesarza Karola V dołączając do listu liczne wartościowe dary, spalił wszystkie swoje okręty odcinając tym samym drogę powrotu na Kubę i wyruszył w sierpniu 1519 roku w stronę stolicy Azteków Tenochtitlanu. W czasie bardzo ciężkiej drogi przez wysokie Sierra Madre przyszło mu stoczyć zacięty kilkudniowy bój na terenie Tlaxcali, którego mieszkańcy Tlaskalanie w końcu zgodzili się zawrzeć traktat pokojowy i stali się bardzo wiernymi sojusznikami Hiszpana w walce przeciwko azteckiemu imperium.

Wydarzenia, które miało miejsce niedługo potem wybrzmiewa dośc haniebnym tonem na przestrzeni dziejów. W miasteczku Cholula, które było kolejnym punktem na trasie do Tennochtitlanu, miała miejsce masakra dokonana przez oddziały Cortesa na niespodziewających sie niczego mieszkańcach. Mówi się, że była to akcja prewencyjna ze strony Hiszpanów, która zapobiegła domniemanej zasadzce ze strony Indian. Smutnym faktem jest jednak to, że w ciągu trwającej niespełna 6 godzin rzezi zginęło około 6 tysięcy zaskoczonej i w większości nieuzbrojonej rdzennej ludności.
 8 listopada 1519 ludzie Hernana docierają do stolicy, do której wkraczają bez walki, jako że naiwny Moctezuma woli nie ryzykować potyczki z bogiem...

Według relacji kronikarza Bernal Díaz del Castillo, Tenochtitlán wywarł na Hiszpanach piorunujące wrażenie – „...tyle tam było wysokich wież i świątyń i budowli wznoszących się wprost z wody, a wszystkie murowane z kamienia, że niektórzy żołnierze pytali, czy to, co widzimy, nie jest snem...”.

Konkwistadorzy zostali godnie ugoszczeni w pałacu Moctezumy, obdarowano ich licznymi prezentami i podano wręcz królewskie jedzenie. Jednak poza bramami pałacu dopuszczali się oni wielu niecnych uczynków; oszukiwali, kradli, wymuszali. Doprowadziło to do buntów Indian i brutalnych ataków na konkwistadorów, co posłużyło jako idealny pretekst by uwięzić Moctezumę, zmusić go do uznania zwierzchnictwa hiszpańskiej korony i przejąć terrorem kontrolę nad Tenochtitlanem. Cortés był już więc bardzo bliski upragnionego triunfu, jednak w maju 1520 roku musiał wyjechać i stawić opór ekspedycji karnej nasłanej na niego przez Velazquéza. Zjednanie sobie rodaków nie sprawiło mu problemu, jednak podczas jego nieobecności w stolicy doszło do wybuchu antyhiszpańskiego powstania pod wodzą kuzyna Moctezumy, Cuitlahuaca. Hiszpanom, nawet juz pod wodzą Hernána, nie udało się pokonać żądnych zemsty rebeliantów. Król Moctezuma chcąc negocjować z rozjuszonym tłumem został  obrzucony kaimeniami, a niedługo potem został zabity przez Cortésa. Konkwistadorzy zdecydowali się więc wycofać niepostrzerzenie z miasta pod osłoną nocy. Jednak plan ten zakończył sie tragicznie a noc przeszła do historii pod nazwą Noche Triste (Smutna Noc) jako największa klęska hiszpańskich konkwistadorów. Zaatakowany przez Indian Cortés stracił trzy czwarte ludzi oraz kilka tysięcy rdzennych sojuszników, a około 200 pojmanych Hiszpanów Aztekowie złożyli w krawej ofierze swoim bogom. Kolejne miesiące jednak posłużyły na korzyść Hernána, który przygotowywał, reorganizował i uzupełniał wojsko i flotę, podczas gdy Aztekowie byli dziesiatkowani przez epidemię czarnej ospy. Zmarł przywódca wojsk Tenochtitlanu, Cuitlahuac, którego zastapił młody Cuauhtemoc.

28 maja 1521 roku Cortés wraz z prawie 250 tysiącami ludzi i nową flotą zaatakował stolicę. Oblężenie trwało ponad 3 miesiące, mieszkańcy stawiali fanatyczny wręcz opór, a w mieście został odciety dopływ słodkiej wody, panowały więc powszechny głód i choroby. W końcu nastapiło nieuniknione i 13 sierpnia 1521 roku Tenochtitlán, obrócony właściwie w ruiny, skapitulował i stał się stolicą wicekrólestwa Nowej Hiszpanii.

Powtórne zdobycie azteckiej stolicy było, bez wątpienia, największym i niepodważalnym sukcesem Cortesa, który jednak nie doczekał się pełnego uznania ze strony  króla Hiszpanii.

Wkrótce blask Hernána stopniowo stawał się coraz bledszy i stracił on wpływową sytuację w Meksyku, którego wicekrólem został Antonio de Mendoza.

W 1540 rozczarowany i zmęczony Cortés wrócił do Hiszpanii, i zaszył się, zapomniany i niedoceniony, w swojej posiadłości pod Sewillą, gdzie w 1547 roku zmarł na czerwonkę.

Trudno jest jednoznacznie ocenić postać Hernána Cortésa. Nie można poddawać w wątpliwość faktu, że dzięki jego sprytowi, ambicji i taktycznemu zmysłowi hiszpańska konkwista odniosła sukces, jakim było opanowanie całej Ameryki Środkowej. Z drugiej jednak strony, nie można zapominać o tym, że ten wielki konkwistador  nie grzeszył skromnością czy uczciwością, był chorobliwie chciwy i uciekał się do bardzo brutalnych i czasami nieetycznych metod tylko żeby poczuć smak sukcesu i zwycięstwa. Niech każdy oceni sam...



NASZA OFERTA




Wycieczki do Peru
Trasa Wycieczki:
Lima, Paracas, Islas Ballestas, Nazca, Arequipa, Kanion Colca, Chivay, La Calera, Juliaca, Sillustani, Puno, Jezioro Titicaca, Wyspy Uros i Taquile, Andahuaylillas, Cuzco, Machu Picchu, Pisac, Amazonia, Iquitos, Río Momón, Boras, ponadto: Rejs Amazonka, Kajmany i Piranie.
Brazylia, Argentyna
Trasa Wycieczki:
Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj Trasa Wycieczki: Rio de Janeiro, Foz de Iguazu, Ciudad del Este, Buenos Aires, Colonia del Sacramento.